Męskie zgromadzenia zakonne o lepszym głoszeniu kazań oraz ochronie dzieci i młodzieży

Usprawnienie głoszenia Słowa Bożego oraz ochrona małoletnich to niektóre tematy dwudniowych obrad Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce.

Obrady potrwają do środy w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

"Głównym tematem jest to, jak mamy głosić Słowo Boże we współczesnym świecie. Zastanawiamy się z pomocą osób świeckich, czyli z obu stron ambony, od tych którzy głoszą i od tych, którzy słuchają - jak głosić kazanie, czego w nim unikać, jakich słów używać i jakie tematy podejmować" - wyjaśnił KAI o. Janusz Sok CSsR, przewodniczący KWPZM.

Gośćmi zakonników byli wybitny teolog o. Jacek Salij OP oraz red. Robert Mazurek, którzy poruszyli kwestię stylu głoszenia Słowa Bożego i sposobów właściwego komunikowania się z wiernymi. - Red. Mazurek mówił m.in. o tym, co go urzeka w kazaniach, ale też, dlaczego nierzadko "mijamy się" ze słuchającym. Podsunął nam ciekawy klucz do dobrego kazania: mówić tak jak do własnej matki, której nie oszukujesz. Ponadto: nie zgrywajmy się na kogoś, kim nie jesteśmy, czyli nie kłammy w kazaniach, nie prezentujmy jakichś wyszukanych póz, bądźmy szczerzy w opowiadaniu, jak żyjemy Panem Bogiem - powiedział o. Sok.

Dziennikarz przestrzegał zatem zakonnych kaznodziejów, by używali prostego języka przekazu, stronili od słów, które mogą być niezrozumiałe dla odbiorców. - Bądź komunikatywny, czyli autentyczny, a nie tylko oryginalny - dodał redemptorysta za gościem spotkania przedstawicieli męskich zgromadzeń zakonnych.

Zdaniem o. Soka, wyzwania dotyczące większej komunikatywności odnoszą się do wszystkich wiernych, choć z pewnością największym wyzwaniem jest właściwy kontakt z pokoleniem młodzieży.

- Oczywiście, jest tak, że jeden wychodzi z kościoła ubogacony tym, co usłyszał, inny natomiast nic nie zrozumiał, albo przespał kazanie. Czasem kaznodzieja się nie przygotował, ale jego kazanie jednak do kogoś trafiło. To jednak nie usprawiedliwia naszego nieprzygotowania lub nieszukania formy przekazu, która dotrze dziś do wiernych - wyjaśnił redemptorysta.

Z zakonnikami spotkają się także metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś, nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio oraz przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Konferencja Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich dyskutować też będzie o ochronie małoletnich w Kościele w świetle funkcjonujących w poszczególnych zgromadzeniach wytycznych dotyczących prewencji dzieci i młodzieży. O liście apostolskim motu proprio (a więc wydanym z inicjatywy papieża) „Vos estis lux mundi”, który wprowadza przepisy prawne usprawniające ściganie przestępstw seksualnych i mające obowiązywać w całym Kościele powszechnym, mówił zakonnikom specjalista kanonicznego prawa karnego ks. prof. dr hab. Dariusz Borek z USKW.

Zdaniem o. Soka, nowe zasady, "w nowym świetle i sprawniej ukazują nam, jak sprawować nadzór, ograniczać czy karać przestępców w tym względzie". - Chcemy też rozmawiać o tym, co nasze zakonne środowiska mają uczynić, aby były środowiskami uczciwymi i wiarygodnymi, w których wierni, w tym dzieci i młodzież, poczują się bezpieczni i gościnnie przyjęci - dodał o. Janusz Sok.

Przewodniczący męskiej konsulty zakonnej poinformował, że zgromadzenia zakonne na różnym etapie pracują lub już przyjęły własne programy prewencji dzieci i młodzieży w prowadzonych przez siebie placówkach i instytucjach. Redemptoryści skorzystali m.in. z wcześniej wypracowanych zasad u jezuitów i salezjanów. Z procedurami tymi można się zapoznać na stronie internetowej Polskiej Prowincji Redemptorystów.

"Mówimy o tym, od kiedy zaczęło istnieć Centrum Ochrony Dziecka, kierowane przez o. Adama Żaka. Zobowiązaliśmy wszystkie zgromadzenia do opracowania takich procedur. Podejrzewam, że jeszcze nie wszystkie, np. te najmniejsze, je przygotowały. Bynajmniej nie przez zaniedbanie, a może przez nieumiejętność. Ale będziemy jeszcze o tym rozmawiać" - dodał o. Janusz Sok.

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama